Zabawki w odpowiednich pojemnikach

Zabawki w odpowiednich pojemnikach

 

Jestem dość młodą matką bliźniąt, które adoptowałam razem z mężem z domu dziecka w naszym mieście. Od dawna chcieliśmy być rodzicami, jednak nie było to możliwe ze względu na moją bezpłodność. Dlatego zdecydowaliśmy się pomóc jakimś dzieciom bez rodziców, a przy okazji sprawić sobie radość, jaką daje bycie opiekunem czyjegoś życia, a także satysfakcję z wychowania młodych ludzi na porządnych obywateli. Kiedy ich wzięliśmy z domu opieki byli wychudzeni, nie chcieli jeść, mieli strach w oczach. Byli bardzo mali, obaj chłopcy mieli po 1,5 roku i już byli w trzech rodzinach zastępczych, ale ich poprzedni opiekunowie jednak rezygnowali. Do dziś nie mam pojęcia dlaczego, to bardzo grzeczni i świetni młodzi ludzie.

Zabawki po użyciu wkładamy z powrotem do pojemnika

Pojemniki na zabawkiMoje adoptowane dzieci mają dużo zabawek, dostają je od nas, dziadków, wujków i cioć, których mają sporo, bo mój mąż ma dużo rodzeństwa. Staramy się ich nie rozpieszczać, nie mają wszystkiego, czego chcą, ale jednak rzeczy do zabawy mają sporo. Część z nich również kupują sobie sami z pieniędzy z kieszonkowego czy takich, które dostają za drobne prace domowe. Jednak mamy w domu jedną zasadę, wszystkie zabawki muszą wrócić na swoje miejsce po zabawie. Dlatego zdecydowałam się kupić pojemniki na zabawki, aby nasze dzieci miały jak segregować swoje rzeczy. Każdy rodzaj zabawek ma swój kosz, do którego jest chowany, gdy nie będzie już używany. Pudełka te są również bardzo estetyczne, pomalowane w kolorowe wzorki, nadają się do pokoju dziecięcego.

Nasze dzieci są bardzo zadowolone ze swoich nowych pudełek na zabawki, każda z nich ma swoje miejsce, a pojemniki nie szpecą, są praktyczne i ładne. Chłopcy nie narzekają, że muszą sprzątać i cieszą się nawet z układania swoich rzeczy w specjalnych pudełkach.