Uliczne problemy z psimi pojemnikami

Uliczne problemy z psimi pojemnikami

Codzienny spacer potrafi być czymś co miło rozpocznie nasz dzień, bądź relaksująco przygotuje nas na nadejście nocy i odpoczynek. Piękno zieleni i szum liści to naprawdę poruszające zmysły estetyczne zjawiska, które sprawiają wiele satysfakcji doświadczającemu je osobnikowi. Faktem który potrafi coś takiego zepsuć, nierzadko okazuje psia wydalina na trawniku.

Pojemniki na psie odchody początkiem zmian

uliczne pojemniki na psie odchodyOsiedlowe trawniki to niezwykle zadbane i dobrze doglądane obszary zieleni, które to przynoszą chlubę mieszkańcom i napawają ich niesamowitymi uczuciami spełnienia estetycznego. Bardzo częstym widokiem na takich osiedlach jest tabliczka ze znakiem zakazu wyprowadzania psów na użytki zielone należące do takowych. Niektórzy właściciele piesków nie przejmują się tym za bardzo bo swego pupila nie wyprowadzają wiele dalej niźli za samo ogrodzenie osiedlowe, a co za tym idzie czworonóg jest zmuszony załatwić swoją potrzebę niemal pod oknem własnego domu. Nie dotyczy to oczywiście każdego psiarza, ale tylko nielicznych, niechlubnych przypadków, do których nie dociera ciągle powtarzane pouczanie o woreczkach na psie wydaliny. Problem ten nie dotyczy tylko trawników pod samymi blokami, jest to powszechna sprawa przy chodnikach i wzdłuż ulic. Bardzo rozsądnym rozwiązaniem wydaje się coś takiego jak uliczne pojemniki na psie odchody. Jest to bardzo wydajne i zachęcające rozwiązanie tego jakże istotnego, ostatnimi czasy problemu. 

Edukacja właścicieli sympatycznych i Bogu ducha winnych czworonogów, odnoście zarządzania ich ekskrementami powinna być przeprowadzona na znacznie wyższą skalę niż w chili obecnej. Zaostrzenie kar za niesprzątanie po swoim pupilu także powinno zostać wprowadzone bezzwłocznie. Takie zmiany połączone z instalacją odpowiedniej infrastruktury powinno przynieść zadowalające efekty.