Tata produkujący place zabaw

Tata produkujący place zabaw

  • Post Author:
  • Post Category:Rozrywka

Jak wiadomo, wszystkie dzieci uwielbiają spędzać czas na placach zabaw. Spędzają na nich całe godziny, niekiedy nabijając sobie guzy podczas figli na drabinkach czy huśtawkach. Jednak to, co różni inne dzieci ode mnie, to fakt, że one zawsze musiały odwiedzać osiedlowe miejsca do zabaw – ja miałam własne, dość sporych rozmiarów, usytuowane na podwórku za domem.

Place zabaw były bardzo atrakcyjne

place zabaw dla dzieciDoskonale wiedziałam o tym, że inne dzieci mi tego zazdrościły, jednak pozwalałam się tam bawić tylko moim prawdziwym znajomym. Było to coś innego niż standardowe atrakcyjne place zabaw, zbudowane z kilku prostych sprzętów. Jako, że mój tata to szanowany producent obiektów służących zabawie i rekreacji, miałam ogromny plac zabaw, który wyglądał trochę jak siłownie plenerowe, które teraz masowo powstają we wszystkich miastach. Były tam oczywiście huśtawki, zjeżdżalnie, karuzele, drabinki, ale oprócz tego też sprzęty do podciągania się czy też rozgrzewania mięśni ud i pleców. Wtedy tego nie rozumiałam, myślałam, że to miejsce jest tylko dla mnie i moich znajomych, a po co nam siłownia? Nie wiedziałam, że wieczorami mama przychodzi tam z koleżankami poplotkować i wykonać parę ćwiczeń. Dzięki temu nie muszą liczyć na siłownie zewnętrzne w centrum miasta, które są zazwyczaj oblegane, a więc trzeba czekać długo na swoją kolejkę. Po serii ćwiczeń mama wraz ze znajomymi udawała się do domu, zazwyczaj na herbatę oraz kawałek ciasta. Pewnie ta siłownia była postawiona po to, aby mogła przymknąć trochę oko na swoją dietę i jeść swoje ulubione ciasta bez strachu o to, że przytyje.

Poza tym, jak już wspomniałam, tata zajmował się wykonywaniem i dystrybucją podobnych sprzętów, więc to normalne, że sam również postanowił z nich skorzystać, doceniając ich plusy. Bardzo dobrze mieć takie swoje miejsce do spędzania czasu.