Spektrometry alfa w literaturze

Spektrometry alfa w literaturze

Jestem uczniem drugiej klasy liceum ogólnokształcącego. Należę ogólnie rzecz biorąc do uczniów czwórkowych, czyli ani złych, ani wybitnych. Nauka nie przysparza mi większych trudności, ale nie zawsze mam chęć by poświęcać jej czas. Mimo wszystko moją piętą achillesową jest fizyka.

Opisany był nie tylko profesjonalny spektrometr alfa

spektrometr alfaTo dziedzina, której nie potrafię ogarnąć, bez względu na to ile godzin jej poświęcam. Zdecydowanie chętniej wiec czytam książki. Ostatnio wpadła mi w ręce jedna o spektrometrach. Z początku nie wzbudziła mojego zainteresowania, z drugiej jednak strony nigdy nie słyszałem o czymś takim jak spektrometr Ramana, dlatego postanowiłem jednak nieco o tym poczytać. Jak się okazało, w książce opisane były głównie różne rodzaje tych urządzeń, takie jak na przykład profesjonalny spektrometr alfa oraz różne akcesoria do nich, jak detektor promieniowania, monochromator, optomechanika i tym podobne. Chociaż same te zagadnienia w żadnej sposób nie interesowały mnie do tej pory, to sposób, w jaki autor przekazywał wiedzę był na tyle ciekawy, że postanowiłem czytać dalej. Najwięcej miejsca poświęcił, by opisać spektrometr gamma, beta i alfa. Dzięki nim można analizować widma wspomnianych typów promieniowań. Wiele osób nie zdaje sobie sprawy z tego, jak wiele zastosowań ma to w farmaceutyce, przemyśle, rozmaitych badaniach chemicznych i biologicznych. Spektrometr FTIR chociażby bardzo często wykorzystywany jest w rafinerii i na danych pozyskiwanych za jego pomocą opiera się bardzo wiele badań naukowych.

Myślę, że po tej lekturze zdecydowanie bardziej zainteresuje się fizyką, za którą do tej pory nie przepadałem. Spektrometria to bardzo ciekawa dziedzina, a wydaje mi się, że na wyposażeniu naszej szkoły znajduje się jeden przenośny spektrometr Ramana. Bardzo chętnie sprawdzę jego działanie w praktyce.