SAXS i Król Zła

SAXS i Król Zła

Ostatnio małe miasteczko w naszym kraju ogarnął prawdziwy chaos. Jakiś mężczyzna, przynajmniej tak się zakłada, że jest to facet, podpisujący się jako Król Zła zaczął siać spustoszenie. Niby nikogo nie mordował, nie gwałcił, ba, nawet nie włamywał się do domów, ale mimo wszyscy byli przerażeniu.

Zrobiono analizę SAXS dla potwierdzenia

saxsNikt nie wiedział o co mu chodzi, i co zamierza zrobić. Skupiał się chyba na tym, żeby przestraszy każdego i napuścić jedne osoby przeciw drugim. Ujawniał przy tym bardzo kompromitujące informacje. A to ze Kowalki zdradza żonę z mężczyzną, a to że pani Barbara ze sklepu przepuszcza pieniądze z rady rodziców na zakup włoskich sukienek w internecie. Nikt nie miał pojęcia o co chodzi, ani kogo zaatakuje tym razem. Król Zła był niczym Moriarty, Joker, czy inny złowrogo przeciwnik superbohaterów z naszej policji. Na szczęście mieli oni spektrometr przenośny, który pomógł im złapać tego groźnego sprawcę. Wykonali analizę waxs, która określiła mniej więcej o co chodzi z tymi śladami. Potem zrobili jeszcze analizę saxs, dla potwierdzenia swojej tezy. Jestem pewna, gdyby nie to, że naczelnik policji dokonał rewelacyjne inwestycji jaką był analizator ftir to na pewno Król Zła nadal byłby na wolności. A tym sposobem wszystko dobrze się skończyło. Ostatecznym dowodem okazał się detektor promieniowania, który zaprowadził policje prosto pod dom sprawy.

Nikt się nie spodziewał., że za maską Króla Zła, tak naprawdę krył się pan Wiesiu W. spod monopolowego. To on znał wszystkie plotki w okolicy i postanowił coś z nimi zrobić. Teraz kiedy wszystko się wydało mieszkańcy mogą spać spokojnie.

Dodaj komentarz