Poliwęglan kanalikowy na szklarnie

Poliwęglan kanalikowy na szklarnie

 Własna szklarnia to było coś dla mnie. Lubiłam prace ogrodowe, tak samo jak zaprawianie warzyw i owoców na zimę, gotowanie, czy po prostu odpoczynek na świeżym powietrzu. Jednak denerwowało mnie to, że zimą i jesienią nie ma warzyw rodzimych, a jedynie nie tak dobre sprowadzane z innych krajów.

Poliwęglan jest dobrym materiałem

poliwęglan kanalikowyChciałam się cieszyć własnymi owocami i warzywami przez cały rok. A do tego potrzebna była mi szklarnia. Do je wybudowania potrzebny był mi poliwęglan kanalikowy. Poliwęglan jest lepszym materiałem do budowy, niż dawno używana folia, czy szkło. Folia może się zrywać, nie jest też odporna na działanie wiatru i może się odczepiać od metalowej konstrukcji. Szkło za to można łatwo zbić, jest delikatne, a przy noszeniu ciężkich rzeczy łatwo o przykre zdarzenia. Poliwęglan jest przeźroczysty, dzięki czemu zapewnia stały dostęp światła słonecznego, a przy tym jest bardziej oporny na uderzenia niż szkło. Nie skaleczymy się także przez niego. Konstrukcja szklarni jest bardzo prosta. Równe cztery ściany i dwuspadowy daszek. Do tego drzwi też mogą być z poliwęglanu, trzeba tylko dodać odpowiednie futryny i klamki. Zamknięcie powinno być szczelne, żeby chłód nie docierał do szklarni. Szklarnia nie musi być duża, ani wysoka. Lepiej by była szersza, żeby więcej grządek się tam zmieściło. Najwyżej można coś zmieścić na podwyższeniu. Szklarnia musi być dobrze ustawiona, tam gdzie dociera dużo słońca, bo inaczej rośliny nie będą mogły się rozwijać prawidłowo.

Z pewnością trzeba zastanowić się nad tym jak dobrze wybudować taką szklarnię i co tam zmieścić. Muszę zadbać o wybór dobrej firmy, która wszystko szybko wykona, potem nawiozę dobrej ziemi i nawozów i kupić nasiona i sadzonki warzyw. Potem tylko zadbać o podlewanie i czekać na plony.