Od lęku do pasji – kilka słów o basenie ogrodowym od producenta

Od lęku do pasji – kilka słów o basenie ogrodowym od producenta

Podobno co piąta osoba na świecie cierpi na jakąś fobię. To najnowsze badania amerykańskich naukowców. Ja także należę do tego grona. Od kiedy pamiętam, przejawiałam paniczny lęk przed wodą,  a konkretnie mówiąc: bałam się głębokości. Każdy wyjazd nad morze czy jezioro był dla mnie ogromnym stresem. Po wielu latach udało mi się ten lęk może nie tyle pokonać, co przynajmniej oswoić…

Historia  z basenem ogrodowym

basen ogrodowy producentJestem z siebie dumna. Odniosłam bowiem duży sukces w walce z własnymi słabościami. Jeszcze niedawno nikt by nie pomyślał, że chociażby wejdę do wody. To było wręcz nierealne. kiedy poznałam mojego przyszłego męża, zapalonego pływaka, coś się zmieniło. Zaczęłam pracę nad sobą. Usiadłam przed komputerem i wpisałam w przeglądarkę frazę o treści „basen ogrodowy producent”. Szybko znalazłam w miarę korzystną ofertę i zarezerwowałam towar w sklepie. Dziś śmiało mogę powiedzieć, że nie wyobrażam sobie dnia podczas lata bez pluskania się w basenie! Wybrałam wariant o dużej średnicy, po to by móc korzystać z basenu razem ze znajomymi. Nasz ogród okazał się idealnym miejscem do ustawienia tego terapeutycznego (jak dla mnie) gadżetu. Stopniowo oswoiłam się z wodą i pokochałam tę formę relaksu. Nurkować tam nie można, ale dla mnie to akurat zaleta. Materiał zawiera w składzie poliester, co sprawia, że łatwo utrzymać go w czystości. Ten niepozorny gadżet ogrodowy sprawił, że ja, wodna panikara, nabrałam dystansu do swojej fobii.

I pomyśleć, że gdyby nie poznanie męża – pływaka, nadal byłabym tą samą osobą, unikającą wody jak ognia… Cóż, życie pisze przeróżne scenariusze. Nic mnie już nie zaskoczy w tej kwestii. Może wodna fobia skończy się zamiłowaniem do pływania? Kto wie, może nawet wystartuję pewnego dnia w zawodach? A wszystko dzięki dobrze znanej konstrukcji wypełnionej wodą i powietrzem…