Nieużywane studnie głębinowe

Nieużywane studnie głębinowe

Moja babcia ma piękny dom na wsi. Niestety, wraca do niego tylko w okresie wakacyjnym, na co dzień mieszka z nami w bloku. Lubimy odwiedzać jej cztery kąty z ogródkiem, bo jest to dla nas ogromna frajda.

Pamiętaj o konserwacji studni głębinowej

studnie głębinoweBabcia ma na podwórku studnie mające już około czterdziestu lat. Są stare i prawie się już rozsypują, bo nie ma kto wykonać konserwacji. Pan, którego głównym zainteresowaniem są studnie głębinowe stwierdził, że zna się na remoncie tych zabytków i chętnie go wykona. Gdy nadszedł już czas wakacji z całą rodziną wybraliśmy się więc do starego domku babci. Zabraliśmy nawet kota, który niechętnie jechał autem, ale później jakoś się przyzwyczaił. Stwierdziliśmy zgodnie, że Śląsk jest przepiękny. Nie do końca rozumiem śląską mowę, ale jakoś się dogadujemy w sklepie. Zajęliśmy się więc wypoczynkiem. Był to dość aktywny wypoczynek, ponieważ musieliśmy doprowadzić dom, po ponad 9 miesiącach nieużywalności do porządku. Trzeba było wymienić parę rur, bo zamarzły podczas zimy. Brat babci co jakiś czas przyjeżdżał zimą, jednak jak widać było to za mało. Na szczęście pompy ciepła nie uległy zniszczeniu. Przynajmniej mogliśmy się ogrzać wieczorami, bo z początku wakacji było na prawdę wyjątkowo zimno. Kto to widział, żeby w czerwcu trzeba było dodatkowo dogrzewać. No ale niestety, klimat nam się zmienia.

 

Nasz kot zaczął penetrować teren i raz nawet myśleliśmy, że gdzieś zginął. Okazało się, że zawędrował do sąsiadów i próbował złapać mysz. To był jego pierwszy raz, bo u nas w mieszkaniu ich nie ma i wyglądało to bardzo komicznie.

Zainteresowani więcej informacji o studniach głębinowych znajdą na stronie http://studniepolskie.pl

Dodaj komentarz