Najlepszy sprzęt kosmetyczny, czyli jaki?

Najlepszy sprzęt kosmetyczny, czyli jaki?

Dosyć późno zaczęłam podejmować niezależne, dorosłe decyzje. Wcześniej robili to za mnie moi rodzice, którzy bardzo chcieli, bym poszła drogą, wyznaczoną przez nich. Mnie jednak radość dawało coś zupełnie innego, dlatego na kosmetyczkę zaczęłam się kształcić dopiero, gdy skończyłam swoje dwudzieste urodziny.

Profesjonaliści zawsze korzystają z najlepszych urządzeń

najlepsze profesjonalne urządzenia kosmetyczneTeoria teorią, ale praktykę miałam już naprawdę fajną; zaczynając od praktyk szkolnych, podczas nauki, gdzie widziałam najlepsze profesjonalne urządzenia kosmetyczne. Dopiero, gdy w tej samej firmie odbywałam po kolei staż, a potem zostałam zatrudniona, mogłam z urządzeń korzystać. Prawdziwy profesjonalny sprzęt, a nie jak do tej pory jakieś tanie imitacje. Wtedy też zaczęłam korzystać z epilatorów i kombajnów kosmetycznych. Wcześniej zajmowałam się drobnymi sprawami typu dezynfekcja sprzętu czy piłowanie paznokci. Potem po kolei dawano mi nowe zajęcia i korzystałam z coraz to różniejszego sprzętu. Poznałam, czym jest kawitacja i używałam pierwszy raz frezarki. Potem pracowałam jeszcze w innym salonie kosmetycznym i widziałam różnicę między profesjonalnymi urządzeniami, a najtańszymi i wiekowymi. Patrzyłam na to również z perspektywy klientki, która marzy o tym, by zająć się nią jak najlepiej i jak najbardziej fachowo. Moim marzeniem stał się własny gabinet. Wiedziałam, że jest to kwestią czasu. Salon wymaga lokalu, urządzeń i akcesoriów. Miałam czas, by na to zarabiać, a w głowie też wizję, jak mogłoby, lub jak będzie, to wyglądać.

Miałam albo szczęście, albo pecha, bo do tej pory pracuję u kogoś. Stwierdziłam, że tak mi jest dobrze. W mojej pracy mam najlepszy sprzęt, za którego nie muszę się wstydzić, klientki zawsze wychodzą zadowolone, a ja z koleżankami mamy wspaniałą atmosferę w pracy. Nie wiem, czy potrzebuję cokolwiek zmieniać na lepsze.